wtorek, 22 maja 2012

Zarządzanie zyskownością klientów – obalanie mitów

www.1and1.pl

Zarządzanie zyskownością klientów – obalanie mitów

Autorem artykułu jest Jarosław Rubin

Praktyka sprzedaży oraz badania marketingowe dostarczają jednak dowodów na to, że nie wszyscy klienci lojalni przynoszą zyski i nie wszyscy klienci generujący zyski są lojalni. Przyjrzyjmy się zatem obiegowym prawdom dotyczącym marketingu i sprzedaży.
Firmy z różnych branż, tworząc swoje strategie marketingowe i sprzedażowe, uwzględniają działania budujące lojalność klientów jako istotne narzędzie kreowania i podtrzymywania relacji z klientami. Zazwyczaj stosowanie takich działań prolojalnościowych jest uzasadniane ich wpływem na zyskowność firmy. Uważa się, że przywiązani do firmy klienci wydają więcej, ich obsługa kosztuje mniej, a jednocześnie lojalni klienci mają większą skłonność do promowania produktów i usług firmy niż klienci jednorazowi.
1. Stali klienci są tańsi w obsłudze
Można pomyśleć, że lojalni klienci, których zdobycie mogło być bardzo kosztowne, w dłuższej perspektywie będą zyskowni, ponieważ koszty prospektingu rozkładają się na dużą liczbę przyszłych zakupów. Ponadto zakłada się, że klienci przyzwyczajeni do produktów i usług danej firmy, będą wymagać mniejszych nakładów związanych z obsługą klienta (pracownicy działu obsługi klienta i przedstawiciele handlowi będą mogli poświęcać im mniej czasu i uwagi). Ponadto stały klient będzie wymagał mniejszego wsparcia specjalistów z działu obsługi klienta lub tzw. helpdesku.
Praktyka sprzedażowa pokazuje, że koszty utrzymywania relacji ze stałymi klientami niekoniecznie spadają wraz z upływem czasy trwania współpracy i mogą znacznie się różnić pomiędzy klientami tej samej firmy. Ponadto poświęcanie stałemu klientowi mniejszej uwagi może prowadzić do odejścia klienta do konkurencji, która będzie go „dopieszczać”.
Na rynku B2B lojalni klienci wymagają zazwyczaj zindywidualizowanej obsługi (czyli bardziej kosztownej), a próby przesunięcia ich obsługi do tańszych kanałów (np. zamawianie poprzez stronę www) często rodzą oczekiwania niższych cen, co może zrównoważyć oszczędności wynikające z zastosowania tańszego kanału komunikacji.
2. Stali klienci są skłonni płacić więcej od innych za te same produkty
Drugi z rozpowszechnionych mitów marketingowych głosi, że lojalni klienci są tak przyzwyczajeni do kupowania od określonej firmy handlowej lub tak przywiązani do marki, że są zdecydowani zapłacić więcej za tego samego typu (taki sam) produkt niż mniej lojalni klienci. Wierność jednej firmie jest często spowodowana wysokimi kosztami związanymi ze zmianą dostawcy produktów lub usług. Przykładowo, jeśli zamknięcie konta w jednym banku i otworzenie rachunku w innym wiąże się ze stratą czasu i wypełnianiem stosu dokumentów, wówczas klient godzi się na zapłatę wyższej ceny (wyższa prowizja, niższe odsetki itp.), aby uniknąć niedogodności związanych ze zmianą.
Jeżeli przyzwyczajenie odgrywa pewną rolę na rynku B2C, gdzie wierni klienci są skłonni w pewnych okolicznościach zapłacić więcej za produkt, który mogliby nabyć taniej w firmie konkurencyjnej, to na rynku B2B przykłady takiej lojalności są rzadsze. Klient biznesowy będzie oczekiwał od swojego dostawcy większych rabatów w zamian za regularne zakupy.
Ponadto stali klienci są bardziej wyczuleni na zmiany cen w porównaniu z nowymi klientami. Dotyczy to zarówno rynku B2B, jak i B2C. Doświadczeni klienci są w stanie lepiej oceniać wartość i jakość produktów i usług, a także lepiej sobie radzą z porównywaniem cen.
Ostatnie badania i sondaże pokazują, że klienci na rynku B2C oczekują niższych cen w zamian za lojalność wobec firmy. Obserwacja polskiego rynku telefonii komórkowej wskazuje na to, że kiedy firmy oferują specjalne promocje przy pozyskaniu klienta, a następnie podnoszą ceny (wracają do „normalnych” stawek), to wskaźnik utrzymania klientów maleje (obserwuje się duże migracje miedzy operatorami sieci).
3. Stali klienci są dodatkowymi pracownikami działu marketingu firmy
Menedżerowie działów marketingu i sprzedaży liczą na to, że stali klienci będą prowadzić skuteczny marketing firmy i oferowanych przez nią produktów i usług. Wielu twierdzi, że nakłady ponoszone na budowanie lojalności klientów zwracają się w postaci nowych klientów skierowanych do firmy przez wiernych klientów.
Wyniki badań prowadzonych wśród klientów pokazują, że lojalność wobec firmy oraz ich skłonność do prowadzenia pasywnego i aktywnego marketingu szeptanego (Word-of-mouth marketing) nie są zbyt mocno skorelowane. Pasywny marketing szeptany polega na podawaniu przez klientów nazwy badanej firmy, kiedy ktoś prosi o polecenie dobrego dostawcy, natomiast marketing aktywny oznacza spontaniczne dzielenie się swoimi pozytywnymi uwagami o firmie z rodziną czy znajomymi. Ciekawe wyniki dało porównanie skłonności do rekomendowania firmy przez klientów lojalnych w zachowaniu oraz nastawieniu. Klienci lojalni zarówno w zachowaniu, jak i nastawieniu mają większą skłonność do prowadzenia marketingu szeptanego niż klienci lojalni jedynie w zachowaniu.
Ponadto wśród klientów dokonujących znaczących zakupów można zauważyć wyraźne różnice w zachęcaniu innych do kupowania. Przykładowo można wyróżnić grupę zamożnych klientów (tzw. affluents) kupujących w danej firmie dużo produktów i usług dla siebie, ale nie zachęcających wielu nowych klientów do kupowania.
4. Wskazówki dla menedżerów
Firmy często błędnie zakładają, że lojalni klienci gwarantują zyski. Niestety, lojalność nie zapewnia automatycznie zyskowności. Ponadto zdarza się, że stosowane przestarzałe wskaźniki marketingowe wskazujące lojalność jako miarę wartości klientów prowadzą do tworzenia i wdrażania  nieskutecznych strategii marketingowych. Strategie te prowadzą do podejmowania działań marnujących zasoby firmy na budowanie relacji z klientami o małej wartości.
Z przeprowadzonych powyżej rozważań nie wynika, że programy i działania lojalnościowe są niepotrzebne. Istotne jest jednak, by opierały się one o właściwie wyliczoną wartość klienta oraz przewidywaną długość trwania relacji.
Warto, aby menedżerowie sięgnęli do wskaźników wyboru klienta i służących do zarządzania zarówno lojalnością, jak i zyskownością. Do takich wskaźników należą wskaźnik RFM, SOW, czy PCV oraz zaawansowany wskaźnik CLV (wartość życiowa klienta). Wskaźniki takie, określające obecną lub prognozowaną wartość klienta dla firmy, pozwalają na przeznaczanie większych środków na tych klientów, którzy mogą przynieść większe zyski.
---
Jarosław Rubin
www.valucreation.pl
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

środa, 2 maja 2012

Trudne początki nowych przedsiębiorców


Trudne początki nowych przedsiębiorców

Autorem artykułu jest Emil Kowalski

Nadszedł ten wyczekiwany i wymarzony dzień – idziemy do Urzędu Miejskiego (jeszcze nie ufamy systemom internetowym lub chcemy widzieć fizycznie kto zajmuje się naszymi sprawami) i zakładamy firmę. Chwila ekscytującego dreszczyku – stajemy się „prezesem”.
Radość i wielkie plany, które snuliśmy miesiącami, stają się realne. Mamy nazwę a dokumenty potwierdzające już zaledwie wciągu kilkunastu godzin – dziś tak szybko mamy wszystko załatwione. Chociaż nie do końca, bowiem jednak będą czekały nas jeszcze wizyty czy to w urzędzie Skarbowym czy w ZUS’ie ale to tylko formalności, które załatwimy bez kolejek (prawie).
Ale nie mowa o samym zakładaniu firmy lecz o jej wdrożeniu w świat biznesu.
Pierwsze dni są spokojne – każdy z nas liczy się ze wszystkimi kosztami i nie jest zaskoczony tym, że musi wykładać pieniądze i inwestować. Oczekiwanie na klienta nie jest intensywne bo zdajemy sobie sprawę, że potrzebna nam reklama . Zajmujemy się wyposażeniem naszego biura lub sklepu i jednocześnie wdrażamy projekt kampani promującej – bez tego ani rusz.
Nawet najbardziej prosty i najtańszy sposób reklamy może nam przysporzyć klientów. Nie będzie ich pewnie dużo na początku ale to wiemy.
Nasze biuro zapełnia się stopniowo gdyż mamy ograniczony budżet i jak nigdy dotąd liczymy każdą złotówkę. Wreszcie jednak po dwóch tygodniach dochodzimy do wniosku, że warto szybciej w pełni wyposażyć firmę, gdyż nie wprowadzimy wszystkich usług.
I tutaj zaczyna się najtrudniejszy etap. Koszty wzrastają a nasze plany pochłaniają coraz więcej czasu. O ile to tylko czas i zwiększona ilość przepracowanych godzin to jeszcze nie jest najgorzej. Odpoczniemy wreszcie gdy wyjdziemy na prostą.
Jednak i niestety to nie tylko czas i siły. To przede wszystkim coraz bardziej kurczący się portfel i znikoma ilość zleceń i klientów. Zaczynamy popadać w niepokój i sądzić, że może jednak źle zrobiliśmy i utopimy dorobek swojego życia oraz popadniemy w długi. To najgorszy stres przedsiębiorcy, szczególnie gdy dopiero zaczyna. Nie radzi sobie i nie ma wsparcia takiego jakby chciał.
Takich przedsiębiorców jest wiele i niestety większość popada w depresję na samym początku. Pierwszymi objawami są trudności z zasypianiem, nadmierna ilość wypitej kawy i co najgorsze „pustka” w myśleniu. Pomimo wielu fantastycznych pomysłów nie potrafimy ich skutecznie wdrożyć. To jakby wiedzieć co ma się robić ale nie móc ze względu na związane ręce „jak pies do łańcucha”.
Wtedy liczymy na szczęście i przede wszystkim na pojawienie się klienta strategicznego, który da nam zastrzyk usług dzięki którym wybrniemy z pogrążenia.
Niestety, klient nie pojawia się a Ci którzy dali nam „zarobić” to zaledwie cząstka oczekiwań i prognoz. Okazuje się, że nawet minimum założonego przed startem nie zostaje osiągane.
W takim wypadku potrzebujemy bardziej nawet niż pieniędzy – wsparcia osoby życzliwej i znającej się na branży. Czujemy, że jesteśmy osamotnieni.
Opisana całość wydarzeń w skrócie, dotyczy wielu z początkujących biznesmanów. Pomimo, że wiedzą już na samym początku, że taka kolej rzeczy czyli brak zarobku i stres od razu ich dotknie. Jednak dopiero gdy dochodzi do tego faktu, przekonują się, jak trudno tak naprawdę jest wyjść z „kokona”. Ten ból z czasem minie i nawet gdy zorientują się, że wydali więcej na założenie firmy niż przypuszczali to jednak z czasem nabierają werwy i pomysły oraz chęć działania wróci. Takim właśnie optymistycznym myśleniem wspierają się sami.
Ale co gdy to dłużej trwa i nagle braknie całkiem pieniędzy?
Na to pytanie trudno jest odpowiedzieć, chociaż wydaje się łatwe.
Pozostawiam więc czytelnikom do przemyślenia tej treści i zachęcam do komentarzy na temat. Być może to Wy potraficie skutecznie „podnieść na duchu” osoby, które słabo sobie radzą w biznesie.
Z mojej strony jedynie albo aż, proponuję aby zapisać początkowe działania i stres do „kosztów”. I tak nam się część „tego podatku” zwróci. Wreszcie gdy ten okres minie i zauważymy, że nadal pusto w portfelu ale klientów przybywa – to uwierzcie moi drodzy, że nie straszny nam będzie mały kredyt na przetrzymanie. Potem sami powiecie, że było warto działać. Podstawowym jednak warunkiem do tego spełnienia, jest pracowitość i ciągła wiara w swoje siły. Wtedy nawet gdy jesteśmy osamotnieni, to nas zauważą inni i pojawią się w odpowiedniej chwili.
Może to wydaje się zbyt proste – ale uwierzcie mi – prowadzenie firmy jest bardziej proste niż wykonywanie pracy na odpowiednim stanowisku…
---
Emil Kowalski – A.S.I.B. – art. szkolne i biurowe
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

sobota, 28 kwietnia 2012

Identyfikacja wizualna twojej firmy

skyrama banner 600x450

Identyfikacja wizualna twojej firmy

Autorem artykułu jest Małgorzata Szrejbowicz

Masz firmę? Jesteś prywatnym przedsiębiorcą? Zastanawiasz się nad tym, jak pozyskać większą ilość klientów? Skuteczna reklama jest kluczem do sukcesu!

Polecanie twojej firmy drogą pantoflową owszem jest skuteczne, jako że ludzie wolą korzystać z ofert sprawdzonych uprzednio przez bliższe im osoby- znajomych, czy rodzinę. Ale w czasach, kiedy każdy ma dostęp do Internetu, a na ulicach roi się od plakatów innych firm z twojej branży, warto zainteresować się bliżej stworzeniem dobrej identyfikacji wizualnej.
Skuteczna reklama obejmuje przede wszystkim stworzenie estetycznej i przejrzystej strony internetowej. Ważne jest, aby wykorzystać na niej kolory o odpowiednim nasyceniu- takie które ze względu na potrzeby marki mają uspokajać, albo wręcz przeciwnie- pobudzać. Na stronie www powinny pojawić się chwytliwe i jasne w odbiorze hasła, które przyciągną uwagę.
Kolejnymi niezbędnymi elementami wizualnymi są wizytówki i papier firmowy. Czasem zdarza się, że polecasz komuś własne usługi, ale nie zawsze przecież jesteś w stanie przekazać numeru kontaktowego czy adresu. Wizytówka jest w tym przypadku zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem, poza tym jej posiadacze wydają się być bardziej profesjonalni. Warto też zainwestować w papier firmowy, na którym klienci mogliby zapisywać potrzebne notatki, a który tym samym zawsze będzie przypominał im o twojej firmie.
Na koniec te najbardziej znane i powszechne w promowaniu- plakaty i reklamy na telebimach. W projektowaniu tych elementów również należy znaleźć umiar. Nie zawieraj na nich wszystkich detali- przyciągnij klienta czymś co zapamięta i co go zainteresuje. Nie upychaj niepotrzebnie nadmiaru informacji- pamiętaj, aby reklama była miła dla oka.
Oczywiście w celu zrealizowania tych projektów, najlepiej i najwygodniej jest zwrócić się do specjalistów- do agencji reklamowych, które zajmą się całokształtem wizerunku twojej firmy i zrobią to w profesjonalny sposób.



---
agencja reklamowa Sosnowiec
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

czwartek, 12 kwietnia 2012

Dofinansowania dla przedsiębiorstw


Dofinansowania dla przedsiębiorstw

Autorem artykułu jest Tomasz Krobski

Każdy, kto zdecydował się na założenie swojej działalności gospodarczej bądź też ma zamiar ją rozwijać, potrzebuje zastrzyku gotówki. Z pomocą przychodzą wszelkiego rodzaju instytucje, dzięki którym można otrzymać dofinansowanie.
Każdy, kto zdecydował się na założenie swojej działalności gospodarczej bądź też ma zamiar ją rozwijać, potrzebuje zastrzyku gotówki. Z pomocą przychodzą wszelkiego rodzaju instytucje, dzięki którym można otrzymać dofinansowanie. Niby podobne do siebie, a jednak jest kilka istotnych między nimi różnic, na które warto zwrócić uwagę. Zapoznaj się z nimi i wybierz najlepsze rozwiązanie.
Należy przyznać, że trzeba mieć nie lada cierpliwość oraz samozaparcie, aby starać się o dofinansowanie dla swojej działalności gospodarczej. Jednym z najpopularniejszych rozwiązań jest pozyskanie dotacji z Urzędu Pracy. Oczywiście, żeby uzyskać takie pieniądze, należy być zarejestrowanym bezrobotnym. O pomoc mogą się ubiegać także studenci studiów zaocznych (dziennych niestety już nie). Czynnikami dyskwalifikującymi staranie się o dotacje są m.in. prowadzenie działalności gospodarczej w niedalekiej przeszłości (tj. w okresie dwunastu miesięcy przed złożeniem wniosku) czy otrzymanie w okresie pięciu lat poprzedzających dzień złożenia wniosku o proponowana kwotę lub pożyczki z Funduszu Pracy lub z innych funduszy publicznych. Znane są także przypadki, że możliwość ubiegania się o wsparcie finansowe została odebrana osobom, które w okresie dwunastu miesięcy poprzedzających dzień złożenia wniosku odmówiły bez uzasadnionej przyczyny przyjęcia propozycji zatrudnienia, stażu, lub przygotowania zawodowego.
Jeśli dopełniłeś wszelkich formalności, możesz spodziewać się przyjęcia Twojego wniosku o dotację. Samo dofinansowanie z Urzędu Pracy nie pojawi się jednak od razu na Twoim koncie. To, w jak szybkim tempie je uzyskasz, zależy już od sprawności danego urzędu. Zazwyczaj czas oczekiwania na realne pieniądze, licząc od dnia złożenia wniosku o dotacje, to około półtora miesiąca. Co ważne, pomoc Urzędu Pracy dla osób bezrobotnych przeznaczona na rozpoczęcie działalności gospodarczej, jest zwolniona z podatku dochodowego od osób fizycznych. Otrzymaną kwotę należy jednak bezwzględnie wydatkować brutto, a środków trwałych, zakupionych z funduszy, nie można wrzucać w koszty poprzez mechanizm amortyzacji.
Równie popularną formą dofinansowania jest unijny „Kapitał Ludzki”. Często jest on realizowany w ramach pomocy z Urzędu Pracy. Tak więc zasady jego przyznawania są wręcz identyczne, jak te opisane wyżej. Do końca IV kwartału 2011 r. w ramach PO KL zawarto blisko 30,5 tys. umów o dofinansowanie realizacji projektów o wartości ponad 32,5 mld zł, co stanowi 68,6% alokacji na lata 2007-2013. Osiągnięty poziom płatności w Programie wskazuje, że dotychczas rozliczono ponad 135 tys. wniosków o płatność o łącznej wartości wydatków kwalifikowanych w wysokości ponad 19,3 mld zł, co stanowi 41,3% alokacji 2007-2013. Poziom wydatków certyfikowanych do Komisji Europejskiej wyniósł ponad 15 mld zł, co stanowi 36,4% alokacji 2007-2013. Wymienione te pochodzą z kwartalnej informacji Europejskiego Funduszu Społecznego z grudnia 2011 r.
W przypadku działań biznesowych wychodzi na jaw, jak wiele zawdzięczamy przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. To stąd płyną pieniądze, dzięki którym można rozpocząć swoją działalność gospodarczą, czy też ją rozwinąć. Do funduszy europejskich zalicza się też PARP, czyli Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. W jego ramach działają 3 filary: Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka, Fundusz Europejski Program Kapitał Ludzki oraz Rozwój Polski Wschodniej.
Kluczową rolą Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka jest wsparcie rozwoju innowacyjnych przedsiębiorstw oraz konkurencyjności polskiej gospodarki. Wspomniany wcześniej Fundusz Europejski Program Kapitał Ludzki (PO KL) w największym stopniu ukierunkowany jest na rozwój ludzi, wzrost ich aktywności zawodowej oraz zapobieganiu zjawiskom wykluczenia społecznego. Ostatnim filarem jest Rozwój Polski Wschodniej. Celem tego programu jest przyspieszenie tempa rozwoju społeczno-gospodarczego Polski Wschodniej w zgodzie z zasadą zrównoważonego rozwoju.
Celem działania Agencji jest realizacja programów rozwoju gospodarki, wspierających działalność innowacyjną i badawczą małych i średnich przedsiębiorstw. Korzystanie z oferty PARP-u możliwe jest nie tylko wtedy, gdy zakładasz swoją firmę, ale także gdy zatrudniasz pracowników. Pamiętaj, że inwestycja w ludzi, to inwestycja w Twoją firmę. Również tutaj PARP wyciąga do Ciebie pomocną dłoń i oferuje możliwość podnoszenia kwalifikacji pracowników. A wszystko to w ramach programu „Inwestycja w kadry”.
Często pojawia się pytanie, czy w ten sposób otrzymane dofinansowania należy zwrócić. Okazuje się, że zarówno w przypadku pomocy z Urzędów Pracy jak i tych unijnych, pieniędzy zwracać nie trzeba. Warunków, aby tak rzeczywiście się stało, jest kilka. Przede wszystkim nowo założone przedsiębiorstwo musi się utrzymać na rynku co najmniej 12 miesięcy. Odpowiednie zaświadczenia to potwierdzające należy złożyć w Urzędzie Pracy po 6 i po 12 miesiącach od dnia uruchomienia firmy. Zwrot konieczny jest także w momencie, gdy pieniądze nie zostały przeznaczone na przedmioty zadeklarowane w początkowym wniosku, jak np.: meble czy inny sprzęt zamiast na wynajęcie lokalu. Kolejnym przypadkiem, gdy takie środki mogą zostać zwrócone jest sytuacja, gdy okaże się, że przedsiębiorstwo, które miało zostać otwarte, powstało jedynie we wniosku.
Pozyskanie środków unijnych nie musi być więc skomplikowane. Wystarczy trochę silnej woli i cierpliwości, a bez problemu będziesz mógł wspomóc swoją firmę.
Wszelkie informacje o dofinansowaniach znajdziesz na stronie WWW Urzędu Pracy w Twoim regionie oraz na stronie PARP.
---
Tomasz Krobski
Więcej interesujących artykułów znajdziesz na:
http://b2bdeal.pl/blog

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

niedziela, 18 marca 2012

Skąd skutecznie linkować stronę?

www.1and1.pl

Skąd skutecznie linkować stronę?

Autorem artykułu jest Pawel Winny

Podstawą promocji portalu internetowego w Google jest pozyskiwanie linków, jakie kierując do danego serwisu podwyższają jego pozycje dla słów zgodnych z anchorem tychże odnośników. Można je utożsamić z głosowaniem internautów, jacy głosują na najlepsze serwisy. 
Żeby nasz serwis był znany, należy zadbać o najważniejszy czynnik, od którego zależy nasza pozycja w wyszukiwarkach, czyli odsyłacze. Przynajmniej przez kilka pierwszych miesięcy, ponieważ jak ktoś miałby do nas linkować, gdy nikt nie miał z nią styczności? Naturalnie pięknym ideałem Google jest brak manipulacji odsyłaczami, który jaki tak na prawdę nie ma miejsca. Naturalne wyniki w Google są skuteczną, darmową reklamą i mogą polegać na większym pakiecie zaufania od wyników sponsorowanych. W dzisiejszym tekście zademonstruję kilka sposobów, które pomogą w osiągnięciu wybranej pozycji.

Fora internetowe
Jesteś w posiadaniu konta na forum dyskusyjnym i chętnie się na nim udzielasz, tworząc długie i wyczerpujące posty? Odnośnik umieszczany jest w specjalnie wydzielonym dla niego miejscu, czyli w sygnaturze. Ten sposób na promocję nadzwyczaj dobrze sprawdza się na tematycznych forach, gdzie pisząc porządne posty reklamujesz się nie tylko w Google, lecz również wśród normalnych użytkowników (prosty mechanizm - ktoś widzi iż piszesz ciekawie, więc spojrzy na Twój serwis ze stopki).
Strony z artykułami tematycznymi
Treść tych portali pisana jest w całości przez grupę redaktorów, do której najczęściej każdy może dołączyć poprzez prostą rejestrację. Prawie zawsze właściciel takiej strony z publikacjami w zamian za poświęcony czas zezwala na umieszczenie w treści publikacji cennego odsyłacza. Artykuły można dodawać do stron otwartych i zamkniętych. 
Katalogi stron
Chociaż skuteczność katalogowania to nie to samo co jeszcze kilka lat temu, warto poświęcić tydzień na ten proces. Zwykle jeden opis przynosi nam jeden link, jaki możesz opakować w dowolne słowo kluczowe. Pamiętaj, aby katalog stron internetowych do którego dodajesz stronę nie posiadał ponad czterysta witryn oczekujących na sprawdzenie. Darmowe katalogi w znacznej większości są niewiele warte, lecz od czasu do czasu można znaleźć istne perełki. Najczęściej jest tak, że najmocniejsze bezpłatne spisy stron bazują na systemie pod nazwą SEOkatalog. Co do płatnych katalogów najlepiej wyselekcjonować kilkadziesiąt najlepszych (polecam listę VIP katalogów Mara).
Podsumowanie
Moim celem było tylko ogólne scharakteryzowanie potencjalnych miejsc, gdzie warto wstawić odsyłacz do swojego serwisu. Pozyskiwanie odsyłaczy to niesłychanie rozległe zagadnienie i można by o tym przeczytać kilka e-booków a temat wciąż byłby niewyczerpany do samego końca. Miejsc, w których można wstawić swój link jest niezmiernie dużo i aby je znaleźć wystarczy tylko chwilę się zastanowić.
--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl